Zdjęcie podglądowe tematu artykułu jakim jest aktywność fizyczna

Psycholog Wrocław lub online

Aktywność fizyczna – jak ćwiczenia wpływają na samopoczucie?

Konstancja Bubak Somentiq psycholog

KONSTANCJA BUBAK

psycholog, terapeuta

Anna Reczek psycholog

ANNA RECZEK

psycholog, terapeuta

MARCEL MITRASZEWSKI

psycholog, terapeuta, coach ICF

KAMILA MITRASZEWSKA

psycholog, terapeuta, coach ICF

Co znajdziesz w tym artykule:

Wpływ ruchu na zdrowie psychiczne

W świecie zdominowanym przez siedzący tryb życia i nieustanny szum informacyjny często szukamy ukojenia w skomplikowanych rozwiązaniach. W nowatorskich suplementach, skomplikowanych dietach czy drogich gadżetach mających monitorować nasz stres. Tymczasem jedno z najpotężniejszych narzędzi wspierających naszą psychikę mamy dosłownie „pod stopami”. Aktywność fizyczna to nie tylko kwestia estetyki ciała czy wydolności krążenia. To fundament higieny psychicznej, który psychologia i neuronauka badają z coraz większą fascynacją. Ta pierwotna potrzeba ruchu, głęboko zakorzeniona w naszej biologii, stanowi naturalny pomost między kondycją organizmu a wewnętrznym spokojem. Zrozumienie, że każdy krok jest w rzeczywistości formą dialogu z własnym układem nerwowym, pozwala nam spojrzeć na trening nie jako na przykry obowiązek, lecz jako na akt autentycznej troski o integralność umysłu.

Biochemiczna filharmonia – co się dzieje w naszym mózgu?

Z perspektywy psychobiologii, mózg w trakcie ruchu przypomina orkiestrę w trakcie wykonywania wielkiego dzieła. Kiedy zaczynasz biec, płynąć lub tańczyć, zmienia się skład chemiczny płynu mózgowo-rdzeniowego. Najbardziej znanymi aktorami tej sceny są endorfiny, nazywane „wewnętrznymi opiatami”. Ich zadaniem jest tłumienie bólu fizycznego, ale efektem ubocznym – niezwykle pożądanym – jest stan euforii i głębokiego relaksu.

Jednak endorfiny to tylko wierzchołek góry lodowej. Kluczową rolę odgrywa serotonina, często nazywana „hormonem szczęścia”. Odpowiada ona za poczucie bezpieczeństwa, spokojny sen i stabilność emocjonalną. Regularny wysiłek zwiększa jej produkcję, co w psychologii klinicznej porównuje się do działania niektórych leków przeciwdepresyjnych (z grupy SSRI), ale bez skutków ubocznych.

Nie możemy zapomnieć o dopaminie, paliwie dla naszego układu nagrody. To ona sprawia, że po treningu czujemy satysfakcję i dumę. Uczy ona nasz mózg, że wysiłek popłaca, co przekłada się na lepszą motywację w innych sferach życia – w pracy, nauce czy relacjach społecznych.

Neurony i elastyczność psychiczna

Jednym z najbardziej ekscytujących odkryć ostatnich dekad jest wpływ ruchu na neuroplastyczność. Za ten proces odpowiada białko BDNF (Brain-Derived Neurotrophic Factor). Możemy o nim myśleć jak o „odżywce” dla komórek nerwowych.

W sytuacjach przewlekłego stresu nasz mózg (szczególnie hipokamp – ośrodek odpowiedzialny za pamięć i emocje) może ulegać swoistemu „kurczeniu się”. Aktywność fizyczna stymuluje wydzielanie BDNF, co pozwala mózgowi na naprawę uszkodzonych neuronów i tworzenie nowych połączeń. Z psychologicznego punktu widzenia oznacza to większą elastyczność poznawczą. Osoba aktywna szybciej adaptuje się do zmian, łatwiej znajduje rozwiązania problemów i jest mniej podatna na tzw. „sztywność myślową”, która często towarzyszy stanom lękowym.

Aktywność fizyczna jako tarcza przeciwlękowa

Lęk jest ewolucyjnie zaprogramowaną odpowiedzią na zagrożenie (reakcja „walcz lub uciekaj”). W dzisiejszych czasach rzadko uciekamy przed drapieżnikami, ale nasze ciało reaguje tak samo na terminy w pracy czy konflikty rodzinne. Wynikiem jest zalanie organizmu kortyzolem i adrenaliną, które – niezużyte w działaniu – sieją spustoszenie w naszej psychice.

Regularne ćwiczenia pozwalają na „domknięcie cyklu stresu”. Fizyczna praca mięśni daje organizmowi sygnał: „Uciekliśmy przed niebezpieczeństwem, teraz jesteśmy bezpieczni”. Dzięki temu poziom kortyzolu spada, a napięcie mięśniowe, które często manifestuje się jako ból pleców czy głowy, ulega rozluźnieniu.

Co więcej, ruch oswaja nas z objawami fizjologicznymi lęku. Przyspieszone bicie serca, potliwość czy krótki oddech podczas biegu są interpretowane przez mózg jako „bezpieczne”. Dzięki temu, gdy te same objawy pojawią się w sytuacji stresu psychicznego, mózg nie wpada w panikę, ponieważ zna te stany z treningu. To potężne narzędzie w terapii napadów lęku panicznego.

Aktywność fizyczna a poczucie sprawstwa

Z punktu widzenia psychologii humanistycznej i poznawczo-behawioralnej, ruch jest doskonałym poligonem do budowania poczucia własnej skuteczności (termin wprowadzony przez Alberta Bandurę).

Kiedy wkładasz buty i wychodzisz na spacer mimo zmęczenia lub deszczu, wygrywasz małą bitwę ze swoimi słabościami. Każdy pokonany kilometr, każde podniesione obciążenie czy opanowana asana jogi przesyła do Twojej podświadomości komunikat: „Mam wpływ na swoje życie. Potrafię wyznaczać cele i je osiągać”.

Dla osób zmagających się z niską samooceną lub depresją, gdzie często występuje poczucie beznadziei i braku kontroli, aktywność fizyczna staje się namacalnym dowodem na to, że zmiana jest możliwa. Poprawa wyglądu zewnętrznego jest tu tylko miłym dodatkiem – prawdziwa transformacja zachodzi w przekonaniu na temat własnych możliwości.

Mindfulness w ruchu

Współczesna psychologia kładzie ogromny nacisk na uważność (mindfulness). Często kojarzymy ją z siedzeniem w ciszy, ale „medytacja w ruchu” jest równie skuteczna, a dla wielu osób znacznie łatwiejsza.

Podczas ćwiczeń (szczególnie tych wymagających koordynacji, jak taniec, wspinaczka czy sporty walki) jesteśmy zmuszeni do bycia „tu i teraz”. Nie można myśleć o problemach z przeszłości czy lękach o przyszłość, stojąc na jednej nodze w pozycji drzewa lub odbijając piłkę. Ciało staje się kotwicą, która ściąga nasz umysł z krainy nadmiarowego myślenia (overthinking) do rzeczywistości fizycznej. To daje umysłowi bezcenny czas na regenerację.

Aktywność fizyczna jako lek na samotność

Nie można pominąć roli więzi społecznych, które są jednym z najsilniejszych predyktorów szczęścia. Aktywność fizyczna często odbywa się w grupach – w klubach fitness, drużynach amatorskich czy podczas wspólnych spacerów.

Wspólny wysiłek buduje poczucie przynależności i wspólnoty. Wydzielanie oksytocyny – hormonu więzi – podczas interakcji z innymi ludźmi w trakcie sportu działa jak naturalny bufor przeciwko depresji. Nawet krótka wymiana zdań z kimś na siłowni czy wspólne narzekanie na ciężki podbieg może zmniejszyć poczucie izolacji społecznej. Uczestnictwo w grupie o podobnych celach tworzy bezpieczną przestrzeń do wzajemnego wsparcia i modelowania pozytywnych nawyków. To w psychologii społecznej uznaje się za klucz do trwałej zmiany postaw. Dzięki temu sport przestaje być jedynie indywidualnym wyzwaniem, a staje się wspólnym rytuałem, który zakotwicza nas w sieci życzliwych relacji i wzmacnia poczucie bycia częścią czegoś większego.

Jak aktywność fizyczna wpływa na sen?

Psychologia snu podkreśla, że bez regeneracji nocnej nasz system emocjonalny staje się niestabilny. Osoby niewyspane są bardziej drażliwe, skłonne do irracjonalnych lęków i mają niższą tolerancję na stres.

Regularny wysiłek fizyczny ułatwia zasypianie i pogłębia fazę snu głębokiego (NREM). Podczas tej fazy dochodzi do procesów naprawczych w organizmie i konsolidacji pamięci. Ważne jest jednak, by nie ćwiczyć bardzo intensywnie tuż przed snem, ponieważ wyrzut adrenaliny może utrudnić wyciszenie. Idealny interwał to zakończenie treningu na około 2-3 godziny przed udaniem się na spoczynek. Ta synergia między aktywnością a spoczynkiem pozwala na domknięcie dobowego cyklu homeostazy, dając korze przedczołowej szansę na skuteczne zarządzanie emocjami kolejnego dnia. W efekcie, dbając o jakość odpoczynku poprzez ruch, tworzymy stabilną bazę dla procesów poznawczych, które są niezbędne do zachowania spokoju w obliczu codziennych wyzwań.

Jak wdrożyć tę wiedzę w życie?

Rozumienie mechanizmów to pierwszy krok, ale psychologia uczy nas, że wiedza bez działania nie przynosi zmiany. Oto kilka wskazówek, jak podejść do ruchu w sposób przyjazny dla psychiki:

  • Porzuć perfekcjonizm – w psychologii „zrobione jest lepsze od doskonałego”. 15 minut spaceru jest warte więcej niż zaplanowany, ale nigdy niezrealizowany dwugodzinny trening na siłowni.
  • Szukaj radości, nie kary – jeśli nienawidzisz biegać, nie rób tego. Znajdź formę ruchu, która sprawia Ci frajdę. Może to być praca w ogrodzie, zabawa z psem czy sprzątanie przy głośnej muzyce.
  • Monitoruj postępy psychiczne, nie tylko fizyczne – zamiast ważyć się codziennie, zacznij prowadzić dziennik nastroju. Zapisz, jak czułeś się przed i po aktywności. Zobaczysz, że „psychiczna waga” lęku i smutku spada szybciej niż ta łazienkowa.
  • Bądź dla siebie wyrozumiały – będą dni, kiedy Twoje zasoby poznawcze będą tak wyczerpane, że jedynym ruchem, na jaki Cię stać, będzie rozciąganie na dywanie. To też jest w porządku. Słuchanie sygnałów płynących z ciała to najwyższa forma dbania o siebie.

Podsumowanie

Aktywność fizyczna to najtańsza i najbardziej naturalna polisa ubezpieczeniowa dla naszego zdrowia psychicznego. Każdy krok, każda minuta ruchu to inwestycja w mózg, który będzie bardziej odporny, spokojniejszy i gotowy na wyzwania, jakie stawia przed nami życie. Twoje ciało i umysł to naczynia połączone – dbając o jedno, nieuchronnie uzdrawiasz drugie.

Konstancja Bubak Somentiq psycholog

KONSTANCJA BUBAK

psycholog, terapeuta

Anna Reczek psycholog

ANNA RECZEK

psycholog, terapeuta

MARCEL MITRASZEWSKI

psycholog, terapeuta, coach ICF

KAMILA MITRASZEWSKA

psycholog, terapeuta, coach ICF

Komentarze

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

PRZEWODNIK PSYCHOLOGICZNY

Pierwsza wizyta u psychologa lub psychoterapeuty

Pobierz darmowy przewodnik, dzięki któremu dowiesz się m. in.:

Pobierając przewodnik, zapisujesz się także do naszego psychologicznego newslettera dla pacjenta, w którym średnio raz na dwa tygodnie piszemy m. in. o skutecznych sposobach radzenia sobie ze stresem.

Umów wizytę we Wrocławiu lub online

PSYCHOLOG WROCŁAW LUB ONLINE

“Często doradzam sobie i swoim pacjentom, żeby wyobrazili sobie swoje życia za rok albo za pięć lat i żeby pomyśleli o nowych żalach, które się nazbierają w tym czasie. A potem stawiam im pytanie: ‘Jak możesz zacząć żyć teraz, żeby nie tworzyć nowego żalu? Co musisz zrobić, żeby zmienić swoje życie?”

Irvin D. Yalom

Prześlij osobie, której ten artykuł może się przydać

Mogą Cię też zainteresować podobne artykuły

KlinikaMitraszewscy_footer

Do zobaczenia na spotkaniu

“Rozumienie jest trudne, dlatego większość ludzi ocenia.”
– Carl Gustav Jung

2023 © wszystkie prawa zastrzeżone

KlinikaMitraszewscy_footer

Do zobaczenia na spotkaniu

Psycholog Wrocław lub online

“Rozumienie jest trudne, dlatego większość ludzi ocenia.”
– Carl Gustav Jung

0
Jesteśmy ciekawi co myślisz, skomentuj!x